Poczekaj chwilę na załadowanie wszystkich zdjęć.

 

Odczekaj chwilę na załadowanie wszystkich zdjęć.

Odczekaj chwilę na załadowanie wszystkich zdjęć.

Kudowianie u Maryi Dobrej Rady


Pielgrzymką do Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady i Mądrości Serca w Sulistrowiczkach parafianie z Kudowy – Zdroju – Czermnej rozpoczęli obchody upamiętniające X- lecie obecności kopii obrazu Matki Bożej Dobrej Rady i Mądrości Serca w parafii pw. św. Bartłomieja Apostoła. – Przybyliśmy tu dzisiaj, aby rozliczyć się przed Maryją z Jej polecenia: „ Róbcie wszystko cokolwiek wam powie”, które skierowała wskazując na Jezusa- wyjaśniał cel pielgrzymki ks. Romuald Brudnowski proboszcz parafii. – Kiedy przybyłem do Kudowy jako proboszcz, zauważałem poruszenie serc wśród odwiedzających Kaplicę Czaszek. Zrozumiałem, że ci ludzie muszą otrzymać jakąś pociechę, wskazówkę na drogach życia. Swoje przemyślenia przedstawiłem bp. Józefowi Pazdurowi. Jestem mu ogromnie wdzięczny, że pobłogosławił nam obraz Matki Bożej, która przyjechała do nas właśnie z tego miejsca, ze Sulistrowiczek. Jej tytuł mówiący o Dobrej Radzie i Mądrości Serca jest takim drogowskazem dla pielgrzymów przybywających do Kudowy i tutaj. Te dwa miejsca łączy obraz Maryi czczonej jako Matkę Bożą Dobrej Rady i Mądrości Serca. W południe w sobotę 5 października br. pielgrzymi na czele ze swoim kapłanem wzięli udział we Mszy dziękczynnej, która niespodziewanie zamieniła się w wielkie wydarzenie dla rodziców Jana Piotra, maleńkiego dziecka, które przyjęło chrzest z rąk ks. Romualda przy udziale proboszcza i kustosza sanktuarium ks. Ryszarda Staszaka. – Najmocniej przepraszam, wróciłem co dopiero ze Ślęży, ratujemy tam świątynię, tyle mam na głowie – z rozbrajającą szczerością dzielił się proboszcz. – Proszę ochrzcić dziecko ks. Romualdzie. – zwracał się
z prośbą zorientowawszy się, że o tej samej godzinie wpisał dwa wydarzenia. Chrzest dziecka z Wrocławia i pielgrzymkę z Kudowy. – Na początku byliśmy załamani- dzielił się tuż po Mszy ojciec dziecka. – Jak weszliśmy z rodziną do kościółka i zobaczyliśmy, że trwa Msza
i jest to dopiero początek, no to miny nam skwaśniały – nie ukrywał. – No, ale to co potem
się działo, ks. Romuald nam to nieporozumienie wynagrodził w trójnasób. Żona, aż się wzruszyła – dodawał z radością. I nie ma co się dziwić. – No pewnie, że ochrzcimy, dawajcie to dziecko – zwrócił się radośnie ks. Romuald. Zanim wybrzmiały słowa: „ Ja Ciebie chrzczę w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego” kapłan wszedł w tak serdeczny modlitewny dialog
z całą rodziną, a w sposób szczególny z rodzicami Janka, że po chwili na twarzy mamy, ojca
i całej rodziny dziecka gościła radość. Udzieliło się to również dziecku, które uśmiechnięte przyjmowało kolejne gesty wynikające z rytuału chrzcielnego. Podczas przekazywania znaku pokoju, ojciec dziecka przeszedł z Jankiem, który przybił „żółwika” z każdym z obecnych. – Nie sądziłem, że kiedykolwiek znak pokoju będę przekazywał poprzez uściśnięcie stópki dziecka – żartobliwie komentował ks. Romuald. Jan Piotr stał się dzieckiem Bożym,
a wszyscy zebrani z radością przyjęli to wydarzenie. Nie wiemy jakie życie czeka Janka, chrzest miał wyjątkowy, kto wie, może na jego drodze pojawią się jeszcze Sulistrowiczki. Jedno jest pewne Matka Boża Dobrej Rady i Mądrości Serca w tym dniu otoczyła Jan Piotra swoim płaszczem opieki. Po Mszy ks. Romuald połączył się telefonicznie z rezydencją bpa. Pazdura, którego wszyscy gremialnie powitali. Radośnie opuszczano skąpane słońcem Sulistrowiczki. Taki oto początek miały obchody X- lecia pobytu obrazu Matki Bożej, których finał będzie miał miejsce 6 grudnia 2013 r. w Kudowie – Zdrój – Czermnej.