Odczekaj chwilę na załadowanie wszystkich zdjęć.

×

Uwaga

The was a problem converting the source image.
There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images/stories/14pps2017/14p07

Wieści z trasy 14 PPŚ 2017 - dzień 7 (niedziela)

 

DZIEŃ SIÓDMY. 6 sierpnia 2017r. Niedziela - ŚWIĘTO PRZEMIENIENIA PAŃSKIEGO.
LASKOWICE - ŁOMNICA. 32 km

 Trasa wiedzie przez Szumirad, Kamieniec, Leśną, Wachów i Wysoką.
Msza św. po drodze w lesie.
Baza noclegowa w ŁOMNICY.

Dziś niedziela PRZEMIENIENIA PAŃSKIEGO. 6 sierpnia. Pomykamy do Łomnicy.

 To już siódmy dzień pielgrzymowania. Spaliśmy o cały kwadrans dłużej niż wczoraj: do 4.45.

„Rześcy” i „wyspani” opuściliśmy bazę o godz. 5.45. W lesie za Wachowem odprawimy Mszę św. Lubię to miejsce. Piaszczysty leśny dukt a wzdłuż na baczność bardzo wysokie sosny. Ponieważ teren jest płaski, więc widać daleko.

Piękne jest to złudzenie optyczne zwężającej się drogi i pomniejszających się drzew. Coś niezwykle urokliwego! Ja już jestem na miejscu. Czekam na pielgrzymów. Za około 2 godziny najpierw usłyszę pielgrzymkowe tuby i pątniczy śpiew. Radosne dźwięki chwalby Pana i czci dla Maryi będą się niosły echem między drzewami i zapisywały w nich niebiańskim kodem. Kiedy my odejdziemy, las będzie śpiewał dalej. Może dlatego tak tu niezwykle? Na koniec pojawią się pielgrzymi. Do uszu od słyszenia dołączy wzrok od patrzenia… I drzewa patrzeć będą.
Z wielu ukrytych za rzęsami kory sosnowych oczu popłyną łzy żywicy szczęścia. Drzewa nie mogły pójść do Kościoła, więc Kościół przyszedł do nich.  … No i ta droga z naturalnym wcięciem, jakby specjalnie  na ołtarz. Jeszcze trochę a doświadczymy cudu Taboru. Jezus przemieniający się wobec nas, przemieni nas. Odejdziemy stąd trochę inni, dotknięci zbawczą tajemnicą Nieba.

„Bierzciei jedzcie…”- powie Kyrios, Pan, to już nie chleb, lecz Ciało moje.
„Bierzcie i pijcie…”, to już nie wino, to prawdziwie Krew moja.
„Idźcie, jesteście posłani”…


Na zewnątrz tacy sami: zakurzeni, wymazani własnym potem, niedospani, dziś jeszcze niedojedzeni…, wewnątrz jednak inni. Nawet, gdyby tylko jedna jedyna komórka z milionów, z których zbudowałem każdego i każdą z was, została przemieniona, to warto było na Mszy św. być. A jeśli tych Mszy św. będzie dużo, i Komunii św. dużo, łatwiej mi będzie przemienić was w Dniu Ostatecznym, bo już częściowo będziecie przemienieni. Ja tylko dokończę przemiany, nie będę musiał zaczynać od zera, albo … spod zera…”

Nad nami niebo. Dziś spowite obłokami. Ma się wrażenie jakoby drzewa sięgające tu chmur, kołysząc się rytmicznie rozsuwają co rusz obłoki, byśmy mogli zerknąć do chwały „Domu Ojca”. Co za widok!
Zupełnie, jak wtedy na Taborze. „Panie, dobrze nam tu być. Zbudujemy trzy namioty…”
„Dobrze, dobrze - zda się słyszeć z Nieba głos – wstańcie, idziemy, bo nas potrzebują”.

 Ks. Romuald


***
{gallery}14pps2017/14p07{/gallery}

Foto. Jan Engel

 POWRÓT

 

 

Uprzejmie informujemy, że relacje i zdjęcia z każdego dnia pielgrzymkowego w zależności od możliwości technicznych, zamieszczone będą w godzinach wieczornych lub w najbliższym możliwym terminie.