Poczekaj chwilę na załadowanie wszystkich zdjęć.

Wieści z trasy 12 PPŚ 2015 - dzień 3 (niedziela)

 


DZIEŃ TRZECI. 2 sierpnia 2015 r. Niedziela
(CAŁA PIELGRZYMKA) ZWRÓCONA - BOBOLICE - PRZEWORNO - 33 km. 
 ***
Godz. 6.30 . Uroczysta Msza św. pod przewodnictwem Ks. Bpa w Sanktuarium MB Bolesnej w BOBOLICACH
Bezpośrednio po Mszy św. wymarsz do PRZEWORNA przez Piotrowice, Muszkowice, Czesławice, Henryków, Jasienicę, Nowinę i Dzierżkową.
Baza noclegowa w PRZEWORNIE

 Wczorajszy wieczór w kościele w Zwróconej głęboko zapadł w serca.

Wystąpili wolontariusze z Wałbrzycha organizujący Światowe Dni Młodych. Przewodził Ks. Bartłomiej Łuczak. Bardzo zaangażowany. Zapalali nas do współpracy. Przynieśli do kościoła replikę Krzyża Światowych Dni Młodych. Oj, ma swoje rozmiary… Adorowaliśmy, jak w Wielki Piątek. Uświadamialiśmy sobie, że nie jest wielką sztuką obejmować drewniany krzyż, klękać
przed nim a nawet składać pocałunek wiary. Sztuką jest nieść swój życiowy krzyż na co dzień. „Kto chce iść za Mną, niech weźmie swój krzyż i niech mnie naśladuje”… i nie określił Pan Jezus w szczegółach, czy tym krzyżem będzie brak porozumienia w rodzinie, choroba, podeszły wiek, pracodawca bez serca… Po prostu – KRZYŻ.  Było to ważne
w kontekście jutrzejszej niedzieli, na którą synoptycy przepowiadają dużo ponad 30 plusów.
Po prostu … KRZYŻ!
Na koniec zaśpiewaliśmy apel, otrzymaliśmy biskupie błogosławieństwo i poszliśmy do namiotów.
Nie wiadomo kiedy sobota przeszła w niedzielę. Noc była ciepła. Nawet bardzo ciepła. Bezpieczny sen zapewnili nam miejscowi strażacy.
Pierwsza drzazga pielgrzymkowego krzyża to … pobudka. 4.30 rano!!! Za godzinę wymarsz do sanktuarium Matki Bożej w Bobolicach. O 6.30 połączone 3 nurty pielgrzymkowe rozpoczęły Mszę św. Liturgię przygotowali wolontariusze ŚDM’16. Przewodniczył Ks. Biskup Ignacy Dec.
Już było po 8.00 jak uformowani w 6 grup pątnicy wyruszyli w dalszą drogę. Gdzieś za piętnaście dwunasta zaczęliśmy wchodzić na plac przy kościele w Henrykowie. Czekała na nas grupa miejscowych parafian z jedzeniem. Już z daleka pachniało niedzielnymi daniami.
Było nam trochę niezręcznie, że przyszliśmy tak późno. O 12.00 zaczynała się Msza św. parafialna a my na wprost drzwi. Ojciec Proboszcz Andrzej, cysters, podszedł do naszego zakłopotania z wielką wyrozumiałością. My zaś staraliśmy się zachowywać bardzo dyskretnie. O 13.00 znowu uformowaliśmy pątniczy szyk i … w drogę.
Naszą gotowość na krzyż upału Pan Bóg nam miło wynagrodził. Między nami a słońcem rozwiesił przyjazną powałę chmur. Później nawet trochę pokropiło.
Nie było tego dużo, jak ksiądz przed sumą, ale było.
Przed 17.00 pielgrzymi osiągnęli Przeworno. I tu niespodzianka! Pan sołtys Ludwik i Rada Sołecka podjęli pątników grochówką z kotła i pieczoną na ogniu kiełbasą. Oniemieliśmy
z wrażenia. Od 19.30 kto chciał najadł się do syta i znowu sporo pozostało.
Zostaliśmy więc zaopatrzeni w żywność na jutro.
Po 20.00 niespodziewanie pojawił się na polu biesiadnym Ks. Biskup Ignacy Dec. Zaskoczenie, radość, duma… Tegośmy się nie spodziewali. Poczuliśmy się bardzo ważni.
Na początku Ksiądz Biskup nie mógł się opędzić od chętnych do fotografii z Pasterzem Diecezji. Później musiał spróbować grochówkę. Kto wie, co byłołoby dalej, gdyby nie grupa „6” i rozpoczynający się apel. Najpierw na wesoło, jak mówią młodzi – na luzie. Następnie coraz poważniej, głębiej. Święte teksty biblijne przeplatały się ze śpiewem. Jeszcze komentarz Ks. Biskupa, „Maryjo, Królowo Polski – jestem, pamiętam, czuwam”, błogosławieństwo biskupie, znowu trochę śpiewu i „dobranoc!”

Foto. Janusz Engel, Jan Engel

 POWRÓT

 

 

Uprzejmie informujemy, że relacje i zdjęcia z każdego dnia pielgrzymkowego w zależności od możliwości technicznych, zamieszczone będą w godzinach wieczornych lub w najbliższym możliwym terminie.