Wieści z trasy 13 PPŚ 2016 - dzień 6 (niedziela)

 

13 Piesza Pielgrzymka Diecezji Świdnickiej na Jasną Górę


Dzień Szósty:
niedziela - 7 sierpnia 2016 r.
ŁOMNICA --> CISIE - 30 km


Etap przebiega przez Wędzinę, Ługi-Radły i Dąbrowę.
Msza św. po drodze w lesie.
Baza noclegowa w CISIU.

***
Pielgrzymkowa świąteczna codzienność w oczach pierwszego Głównego Przewodnika, Ks. Romualda…

…I tak nastał wieczór i poranek, DZIEŃ SZÓSTY…

Wymarsz, jak wczoraj, o 5.45. Po dwu etapach Msza św. w uroczym, wysokososnowym lesie.
Trzeba było dobrze głowy zadzierać, a i tak nie dało się dostrzec wierzchołków. Za to bez wysiłku rzucały się w oczy dojrzałe jagody. Mnóstwo jagód. Ogromne mnóstwo. Zadziwiające, że mało który pątnik rzucał się na leśne runo. W haśle dnia zawierała się wolność i godność dzieci Bożych jako konsekwencja chrztu św. Ciekawe, czy to aż taka wolność, czy raczej lęk przed „wyatramentowaniem” jamy ustnej, podnosia i nadbrodzia…
W oczekiwaniu na pielgrzymkowe zaopatrzenie ogłoszenia zostały przeniesione na przed-rozpoczęcie celebry.
Nie szło o to, żeśmy głodni, lecz żeby obsługa zdążyła na Eucharystię. Ojciec Duchowny podniósł pątników przygotowanych do odespania Mszy św. Potem było o „pladze” przybywających z dnia na dzień samochodów osobowych obsługujących pojedynczych pielgrzymów.
Coś z tym trzeba zrobić na przyszłość… Było o ubezpieczeniu pątników, o opłatach – od lat takich samych, że aż inne pielgrzymki w Polsce się dziwią i pytają: jak wy sobie radzicie - … w ogóle o finansach.
Następnie wyczytanie intencji, wrzucenie ich do pielgrzymkowej stągwi i wreszcie pieśń na wejście. Czytania, psalm, alleluja i kazanie.
Kaznodzieja przypomniał, że niedziela to po prostu MAŁA WIELKANOC. Tak się kiedyś w zamierzchłych czasach mówiło. MAŁE ZMARTWYCHWSTANIE! Zmartwychwstanie poprzedza śmierć. Ewangelia niedzielna – żeby było ciekawiej – w obszernej części czytana bywa na uroczystościach pogrzebowych. W ten sposób jakby narzucała temat. Czy wiemy, czy wierzymy, że Śmierć jest najważniejszym wydarzeniem w życiu? Przecież to drzwi do Nieba! Dostojność i ważność przekroczenia progu Domu Ojca wymaga przygotowania. Czy się przygotowujesz do tej chwili? – pytał kaznodzieja. Nie brakowało w kazaniu nawet akcentów krotochwilno-humorystycznych.
Skoro idziemy na Najlepsze, to dlaczego się smucić? Przed końcowym „amen” wydawało się, że pątnicy układają już ręce do oklasków. Byli jakby rozbawieni, choć w bardzo wyważony sposób. Ostatnie zdanie kaznodziei zatkało wszystkich: „Od miesiąca wiem, że mam raka…”
Po Mszy św. jeszcze leśny obiad i w drogę do gościnnych Państwa Stefana i Ireny w Cisiu..
Pod wieczór przyjechał miejscowy Ks. Proboszcz Krzysztof. Została omówiona poniedziałkowa liturgia przy kościółku w Cisiu. Potem jeszcze wizja lokalna, powrót na bazę i grupowe apele. Apel „dla wszystkich” prowadziła „szóstka”. Zaczął się o 20.00. Oficjalnie zakończył o 21.30. Ks. Adam z Wir i kilkoro zapalonych muzyków i wokalistów długo jeszcze grali dyskretnie i śpiewali. Kto zasypiał w zasięgu kołyszących tonów czuł się cudownie…

a00.jpg a01.jpg a02.jpg

a03.jpg a04.jpg a05.jpg

a06.jpg a07.jpg a08.jpg

a09.jpg a10.jpg a11.jpg

a12.jpg a13.jpg a14.jpg

a15.jpg a16.jpg a17.jpg

a18.jpg a19.jpg a20.jpg

a21.jpg a22.jpg a23.jpg

a24.jpg a25.jpg a26.jpg

a27.jpg a28.jpg a29.jpg

a30.jpg a31.jpg a32.jpg

a33.jpg a34.jpg a35.jpg

a36.jpg a37.jpg a38.jpg

a39.jpg a40.jpg a41.jpg

a42.jpg a43.jpg a44.jpg

a45.jpg a46.jpg a47.jpg

a48.jpg a49.jpg a50.jpg

a51.jpg a52.jpg a53.jpg

a54.jpg a55.jpg a56.jpg

a57.jpg a58.jpg a59.jpg

a60.jpg a61.jpg a62.jpg

a63.jpg a64.jpg a65.jpg

a66.jpg a67.jpg a68.jpg

a69.jpg a70.jpg a71.jpg

a72.jpg a73.jpg a74.jpg

a75.jpg a76.jpg a77.jpg

a78.jpg a79.jpg a80.jpg

a81.jpg a82.jpg a83.jpg

a84.jpg

Fot. Janusz i Jan Engel

POWRÓT